Testuję gofrownicę MPM MGO-40 – czy warto ją mieć w swojej kuchni?
Nie wiem, jak Ty, ale ja mam kilka kulinarnych słabości. I jedną z nich są gofry. Serio – mogę zjeść je na śniadanie, obiad i kolację (sprawdziłam, da się). Problem w tym, że do tej pory moje gofry przypominały raczej smutne naleśniki z kratką niż te złociste cuda znad morza. No więc przyszedł moment prawdy …
